Nazwa forum

Opis forum

#1 2008-07-10 21:03:24

Piotr Slodkowski

Administrator

Zarejestrowany: 2008-07-10
Posty: 33
Punktów :   

Podręcznik do Zaklęć i Uroków kl.I

1. Zaklęcie a Urok

Zaklęcie.
Słowo "zaklęcie" wywodzi się z języka łacińskiego, a konkretnie ze słowa "cantamen", które oznacza zaczarowanie lub po prostu czar.
Jest to ustalona, niezmienna formuła słowna, której przypisuje się magiczną moc.
W naszym świecie zaklęcia istnieją od wieków. Używamy ich do osiągnięcia swych celów, od zaklęć zemsty, zaklęć miłosnych, zwycięstwo w walce, aż po czary związane z urodzajem w gospodarstwie.
Historię zaklęć poznasz na łamach kolejnych rozdziałów tego podręcznika. Ich lista wciąż rośnie, gdyż sporządzane są coraz to nowe formuły słowne o magicznej mocy. Niektóre z zaklęć poddaje się też procesowi "ewolucji językowej".
Należy pamiętać, że rzucanie zaklęć to bardzo trudna sztuka, ponieważ wymaga mocnego skupienia się na przedmiocie/istocie żywej i odpowiedniego ruchu różdżką. Dźwięk artykułowanych słów ma również ogromne znaczenie, tak samo jak i nastawienie psychiczne. Tylko połączone elementy w jedną całość, mogą dać pożądane efekty.
Jednak należy zachowywać daleko posuniętą ostrożność w posługiwaniu się słowem. Jego moc jest większa niż powszechnie się sądzi.
Złe rzucenie czaru może mieć poważne skutki na danym przedmiocie/istocie żywej lub na samym wykonawcy, który nieudolnie rzucił zaklęcie (w kilku przypadkach zakończyło się to śmiercią).

Urok
Słowo "urok" także wywodzi się z języka łacińskiego, a dokładniej ze słowa "blanditia", które oznacza atrakcyjność, zauroczenie, oczarowanie, opętanie. Używa się ich do różnych celów, począwszy od uroków miłosnych aż po urok złośliwego fatum, czy też halucynacji. Uroki istniały od zawsze zarówno w świecie czarodziei jak i mugoli, choć obie nacje całkowicie o nich nie wiedziały.

Różnice między Zaklęciem a Urokiem.

- Zaklęcie (ZAWSZE! Chyba, że mamy do czynienia z zaklęciami stałymi) rzucamy przy pomocy różdżki, zaś urok możemy rzucić słownie, bez jej użycia. Kolejna różnica dotyczy działania.

- Zaklęcie ma na celu ułatwienie nam życia upraszczając je w miarę możliwości, obronę bądź zadanie czaru (zaczarowanie). Urok natomiast działa na nasz umysł.

- Urok w formie słownej nie jest prosty do rzucenia. Potrzeba nam do tego różnych składników, a czasami nawet wywarów, które powodują "ulotnienie" się czaru.


2. Historia Zaklęć

Trzeba trochę czasu, żeby przyrządzić eliksir, i bardzo dużo czasu, by wyhodować zioła, ale zaklęcie można rzucić w mgnieniu oka. W świecie magii i czarodziejstwa zaklęcie to pewna formuła, którą wypowiada się lub zapisuje dla osiągnięcia konkretnego efektu, jak robi to Wood, by przywołać do siebie miotłę (Accio miotła!), albo Hermiona, by piórko poszybowało w górę (Wingardium Leviosa!). Zaklęcia to potężne narzędzia, które działają na ludzi, zwierzęta, przedmioty, a nawet miejsca. W rzeczy samej - nawet na samym Hogwarcie spoczywa zaklęcie, dzięki któremu światu nieczarodziejów jawi się on jako waląca się, wiekowa rudera. Naturalnie najbardziej spektakularne efekty przynoszą zaklęcia z literatury. Ale również prawdziwi ludzie z niemal wszystkich kultur wierzą w siłę zaklęć mogącą wpłynąć na ludzkie zachowanie albo odmienić bieg zdarzeń. Jak szybko przekonacie się, istnieją zaklęcia na prawie każdą okazję. W starożytności zawodowi czarodzieje nieźle zarabiali, pomagając swym klientom odnaleźć miłość, zaszkodzić nieprzyjaciołom (takie zaklęcie to klątwa), zdobyć bogactwo, ozdrowieć, zdobywać laury w sporcie, przegonić z domu szczury albo zniweczyć wpływ uroków rzuconych przez innych czarowników. Zaklęcia łączą się też ściśle ze średniowiecznymi mądrymi, które korzystały z nich w dość prozaicznych celach, jak leczenie chorych, ochrona plonów i żywego inwentarza przed zarazą albo okolicznych mieszkańców przed klątwami. Zaklęcia z rodzaju "zrób to sam" rzucali także amatorzy. Były one obecne wszędzie, tak że nawet jeden z najbardziej sceptycznie nastawionych pisarzy rzymskich pierwszego wieku przyznawał, że "nie ma nikogo, kto nie obawiałby się zaklęć i inkantacji". Zaklęcie to spisane lub wypowiadane słowo lub kilka słów, mających przynieść konkretny skutek. Większość to inkantacje, w których pożądany rezultat (na przykład pieniądze, zdrowie, sława) jest wyraźnie określony. Powtarza się je wielokrotnie, jednocześnie paląc świece lub kadzidła oraz gestykulując. Niektórzy starożytni Egipcjanie przepisywali je na papirus, rozpuszczali go w piwie i wypijali. Greccy i rzymscy czarownicy tworzyli zaklęcia, kręcąc kołem znanym jako "rhombus". W zależności od kultury zaklęcie mogło zawierać w sobie magiczne słowa albo modlitwę o boską opatrzność. Niektóre zaklęcia śpiewano albo intonowano. Proste, mówione zaklęcia nabrały szczególnej popularności w Europie około dwunastego wieku, kiedy Kościół katolicki zaczął kłaść wielki nacisk na siłę modlitwy ustnej i papieskich błogosławieństw. W średniowieczu czarownice, czarodzieje, a nawet lokalni przedstawiciele Kościoła często przerabiali chrześcijańskie modlitwy na potrzeby magii. Modlitwę Pańską zmieniano rutynowo i używano jako zaklęcia przeciwko chorobie, zarazie i osobistym nieszczęściom. W jednym z trzynastowiecznych francuskich memuarów znajdujemy opis, jak jakiś proboszcz korzystał z tej modlitwy, aby "zachować Arnalda z Villanova od kurzajek na rękach". W innych zaklęciach magiczne słowa łączone były z imionami świętych - miały one przeciwdziałać ukąszeniom węży i skutkom oparzeń. Zaklęcia, których zadaniem było wpłynięcie na zachowanie innej osoby - na przykład zaklęcia miłosne, uzdrawiające albo klątwy miały przynosić najlepsze rezultaty, jeśli w ceremonii można było skorzystać z czegoś, co należało do danej osoby, na przykład włosa, skrawka paznokcia albo fragmentu odzieży. Odzwierciedla to dawne przekonanie, że rzeczy fizycznie połączone - dajmy na to kobieta i jej paznokcie - pozostają w "magicznym" kontakcie, nawet jeśli dzielą je mile. Z braku takiego przedmiotu można było złączyć cel i rytuał za pomocą słów. "Jak ten wosk topnieje", powiada zaklęcie miłosne z pierwszego wieku, "niechaj topnieje jego serce dla mnie. Jak płoną te zioła, niechaj jego ku mnie płonie namiętność. Jak wiążę te nici, niechaj on zwiąże się ze mną". Czasami rzucanie zaklęć wymagało również użycia woskowych albo glinianych figurek lub szmacianych lalek uosabiających cel. W przypadku zaklęcia miłosnego figurkę obwiązywało się nicią, by w ten sposób związać miłość obiektu uczuć z osobą rzucającą zaklęcie. Stosując zaklęcia medyczne, wypychało się natomiast kukłę leczniczymi ziołami. Jeżeli zaklęcie miało przynieść cierpienie, figurkę niszczono. Oczywiście zaklęcia z bajek nie wymagały podobnych ceremonii. Prosty ruch czarodziejską różdżką wystarczył, by z nieśmiałego poety uczynić walecznego rycerza albo karocy zaprzężonej w konie kazać wznieść się pod obłoki i latać.
Zaklęcia istniały już za czasów praczarodziei, ale pewien pan o imieniu Sulius ustanowił datę ich "narodzin" na lata 1346-1023 p.n.e. Dokładnie nie wiadomo, dlaczego obrał datę 1023, ale rok 1346 p.n.e. to narodziny jednego z mędrców, który jako pierwszy użył różdżki i zaczął spisywać rzucane zaklęcia. Właśnie dlatego odtąd zaczynamy liczyć powstanie zaklęć. Historia rzucenia pierwszego z nich jest bardzo zabawna i ma powiązanie z ówczesnymi mugolami. Została ona spisana przez mędrca Fungusa, o którym więcej dowiecie się później. Oto krótka opowieść o tym, jak mugole wynaleźli ogień. Praczarodziei (nazywali się Istari) było niewielu i dokładnie nie wiadomo skąd wzięli się na świecie. Wiemy natomiast, że podczas pierwszego zaklęcia wywołali błysk, który rozpalił drzewo (Istari byli tak potężni, że potrafili to zrobić bez użycia różdżki, ale nie jest to do końca wyjaśnione). Mugole widząc to, zaciekawili się powstaniem nowego zjawiska i tak naprawdę tylko dzięki nam tak wcześnie odkryli ogień. Od daty urodzin pierwszego czarodzieja - Fungusa - zaczyna się przełom w świecie czarodziei. Powstają pierwsze różdżki i słowniki magiczne. Zakładane zostają także urzędy mające na celu rozważne używanie magii, pierwsze kodeksy dotyczące używania różdżek. Ogólnie rok 1259 p.n.e. uważa się za \'Złoty rok magii\' kiedy to nagle świat czarodziei zaczyna się gwałtownie rozwijać.

3. Sławni Twórcy Zaklęć

Twórców zaklęć zaczynamy liczyć od umownego roku 1250 p.n.e. kiedy to powstaje \'Wielka Księga Zaklęć\' i zostają one spisywane.

Fungus
Mędrzec Fungus pochodzący z południa Grecji jest pierwszą osobą, która została opisana w "Wielkiej Księdze Zaklęć". Był to człowiek ciągle zabiegany i mający problemy z dopasowaniem jednego z tysiąca kluczy (które zawsze przy sobie nosił) do odpowiedniego zamka w drzwiach. Pewnego dnia zdenerwował się nie na żarty i postanowił ułatwić sobie choć trochę swe skomplikowane życie. Mianowicie zaczarował wszystkie swoje klucze tak, aby same otwierały mu drzwi. Jednak pomysł ten okazał się równie powolny jak wtedy, gdy sam dopasowywał klucze. Po pewnym czasie nie potrafiły one odnaleźć własnego zamka! Teraz Fungus miał już naprawdę dość. Wycelował swoją różdżkę w zamek jednych z drzwi i krzyknął "Otwórz się!". Z różdżki posypały się iskry, a zamek przekręcił się, otwierając mędrcowi uparte drzwi. Tym sposobem wynalazł bardzo przydatne zaklęcie, które jako pierwsze zostało spisane w "Wielkiej Księdze Zaklęć". W roku 896 p.n.e. zostało ono poddane ewolucji językowej i przyjęło nazwę stosowaną po dziś dzień- ALOHOMORA. Fungus zafascynowany swym odkryciem wynalazł drugie zaklęcie- tym razem zamykające drzwi. Niestety nie wiemy jak nazywało się ono w tamtych czasach. Przypuszczenia kierowane są w stronę "Zamknij" ale nie jest to do końca pewne. Wiadomo natomiast, że zostało ono poddane "ewolucji językowej" w tym samym roku co czar ALOHOMORA i od tego czasu zaklęcie to nazywa się COLLOPORTUS. Było to pierwsze spisane przeciw zaklęcie.

Zachariasz Stone
Pan Zachariasz Stone został wynalazcą bardzo sławnego zaklęcia, o którym będziecie się jeszcze uczyć. Otóż został on zaatakowany przez demona. W chwili, kiedy ów potwór chciał go zabić, pan Stone myślał o tym, co poczną jego dzieci i, że podobnie jak żony, nigdy ich już nie ujrzy. Właśnie wtedy z końca jego różdżki wydobyło się bardzo jasne, oślepiające światło i demon został przegoniony. Na początku zaklęcie to nazwano zaklęciem Obrońcy, ale w ciągu kilkudziesięciu lat nadano mu nazwę - EXPECTO PATRONUM, czyli zaklęcie Patronusa. Pan Zachariasz doczekał się prestiżowej nagrody i sławy. Zaklęcie Patronusa było pierwszym potężnym zaklęciem obronnym.

Adam Sikorski
Pan Adam Sikorski pochodzący z Krakowa został twórcą i wynalazcą zaklęcia tajemnicy. Jak do tego doszło? Otóż pewnego razu zupełnie niechcący rzucił je na swojego przyjaciela, któremu powierzył sekret. Sikorski był zachwycony swym nowym odkryciem, ale jego przyjaciel- nie do końca. Pan Adam musiał tułać się po wielu ministerstwach i magicznych urzędach zanim udowodnił, że wynalezione przez niego zaklęcie nikomu nie szkodzi, a wręcz przeciwnie- pomaga. Wtedy właśnie przeszło ono przez wiele poprawek "ewolucji językowej" przyjmując nazwę FIDELIUS.

Magnus Scooth
Pan Magnus Scooth był największym kryminalistą w świecie czarodziei i twórcą czaru Cruciatusa i klątwy Cruciatusa.. Otóż uwielbiał on znęcać się nad ludźmi zadając im cierpienie i udoskonalać swoje wymyślne czary. Jednak został złapany i oddany Dementorom, którzy złożyli na nim śmiertelny pocałunek. Przed śmiercią zdołał jednak rzucić klątwę Cruciatusa na osobę, która go złapała (obecnie pokolenie tej rodziny już wygasło). Zarówno klątwa jak i czar Cruciatusa zostały wpisane do listy zaklęć niewybaczalnych.

4. Podział Czarów według magicznej trójki

Podział czarów według Fudulusa - Fudulus żył w czasach starożytności (542p.n.e. - 103n.e.) Zamieszkiwał na południu Cesarstwa Rzymskiego, gdzie dzięki swoim obserwacjom, dokonał ważnego odkrycia. Przyczyniło się ono do powstania pierwszego podziału magii na świecie. Pewnego razu skłóceni magowie walczyli pomiędzy sobą używając pierwszych prymitywnych zaklęć. Wtedy to właśnie Fudulus zauważył, że magia, którą stosowali była na przemian: dobra i zła. Niestety z niewiadomych powodów nie powiedział nikomu o tym odkryciu. Spisał to w kilku księgach. Przed swoją śmiercią zakopał je w miejscu walki ów czarodziei. W roku 115 n.e. zostały one odnalezione przez grupę magów. Dzięki notatkom Fudulusa wyszła ustawa zawierdzająca pierwszy na świecie podział magii na czarną i białą.

Podział czarów według Marka Stasińskiego - Pan Marek Stasiński żył w Baroku (1550 - 1603 ; mieszkał w Gnieźnie). Dla niego podział magii według Fudulusa był niedokładny i dlatego wyznaczył swój własny. Niestety w czasie, kiedy żył czarodzieje byli skrajnymi konserwatystami i nie tolerowali zmian w czymkolwiek. Za swój nowy pogląd został stracony (a dokładniej spalony na stosie). Jednak wiele lat po śmierci Stasińskiego, jego nauki nadal były kontynuowane przez innych czarodziei. W roku 1731 została wprowadzona ustawa o nowym rodzaju podziału magii, który mówił, iż magia dzieliła się na magię: białą (ognia, ziemi, wody, wiatru, zwyczajną) i czarną (uroki i klątwy).

Podział czarów według Eomunda Flame\'a - Podział Stasińskiego nie utrzymał się jednak długo. Kolejny czarodziej - Eomund Flame (1781 - 1901 ; mieszkał w Londynie) przez całe swoje życie badał różne aspekty magii i jej przeróżne rodzaje. Doszedł do pewnych wniosków, ale swoje odkrycia pogłębiał i rozszerzał. W końcu w roku 1864 ogłosił swoją nową teorię na temat rodzajów magii i za swoje odkrycie dostał prestiżową nagrodę "Złotego Wynalazcy". Według jego teorii magia dzieliła się, i dzieli na: zaklęcia: zwykłe, przeciwzaklęcia, zaklęcia niewybaczalne, zaklęcia potężne, zaklęcia obrony przed czarną magią, uroki, przeciwuroki i klątwy

5. Współczesny podział zaklęć

a) zaklęcia niewybaczalne (zaklęcia najsrożej karane przez czarodziejskie prawo),

b) zaklęcia obrony przed czarną magią,

c) zaklęcia zwykłe- są zaklęciami rutynowymi i stosowanymi przez czarodziejów na co dzień. Stąd bierze się także ich nazwa - zwykłe. Takie zaklęcia są otwarte dla każdego zwykłego czarodzieja i każdy powinien je mniej więcej znać. Są one najpowszechniejsze i ich liczba sięga kilkuset (przy czym ta liczba wciąż rośnie!). Wyróżniamy trzy rodzaje zaklęć zwykłych:

- Stałe - Używane przez czarodziei od wieków. Do ich rzucenia nie trzeb mieć nawet różdżki, rzucamy je na jakiś przedmiot, który ma wykonać daną czynność. Oto lista zaklęć stałych
MIESZAJ
POUKŁADAJ
NALEJ
POSPRZĄTAJ
WYPRASUJ
WYCIŚNIJ

- Pomocne - Są to te zaklęcia, które pomagają nam w życiu codziennym upraszczając je w miarę możliwości. Oto lista przykładowych zaklęć pomocnych:
ACCIO - zaklęcie przywołujące wybraną rzecz, z łaciny accio oznacza "przywołać".
LUMOS - zaklęcie, które powoduje, że zapala się światełko na końcu różdżki i oświetla pomieszczenie.
CONCALEFACIO - zaklęcie rozgrzewające.
COOLOPORTUS - zaklęcie zamykające drzwi.
MOBILIARBUS - zaklęcie powodujące przemieszczanie się przedmiotów.
EVANESCO - pod wpływem tego zaklęcia znikają przedmioty i eliksiry.
MOLLIO - zaklęcie zmiękczające.
FLIPENDO - zaklęcie powodujące przesunięcie lub odpychanie przedmiotów.
SOLIDE - zaklęcie powodujące zgęstnienie.

- Waleczne - Są to te zaklęcia, które pomagają nam w walce, pojedynku magicznym i są stosowane do obezwładniania przeciwnika. Oto lista zaklęć walecznych:
PROTEGO - zaklęcie tarczy, powoduje wytworzenie tarczy ochronnej, która odbija zaklęcia.
TRANTALLEGRA - zaklęcie, które wywołuje taniec przeciwnika wbrew jego woli, zmusza nogi do tańca.
IMMOBILLUS - zaklęcie unieruchamiające, spowalniające.
COLAPHUS - zaklęcie uderzające niczym pięść.
INCANCERUS - zaklęcie powodujące wytworzenie grubych lin, które zwiążą przeciwnika.
FURNUNCULUS - zaklęcie parzące.
FINITE INCANTATEM - zaklęcie niwelujące działanie poprzednio rzuconego.
COMPESCO - zaklęcie owijające niewidzialnym sznurem.
CONJUNCTIVITUS - zaklęcie, które działa na oczy (oślepia).

d) przeciwzaklęcia jak sama nazwa wskazuje są zaklęciami przeciwnymi w działaniu do innych. Dzięki nim możemy cofać wcześniejsze czary i przez to przeciw zaklęcia są nieodłącznym elementem życia czarodzieja. Aż trudno sobie wyobrazić życie bez nich. Wyróżniamy dwa rodzaje przeciw zaklęć:

- Uzdrawiające - Są to te przeciw zaklęcia, które uzdrawiają nas z zaklęć walecznych. Oto lista przeciwzaklęć uzdrawiających:
ENERVATE - zaklęcie przywracające przytomność, niweluje skutki zaklęcia oszałamiającego, przeciw zaklęcie do Drętwoty.
QUIETUS - przeciw zaklęcie do Sonorus (cisza), powoduje zmniejszenie siły głosu do normalnego poziomu.
ALIUS CRETUM - przeciw zaklęcie do FURNUNCULUS, powoduje, że grzyby znikają z powierzchni ciała.
CHOREA DEMOROR - przeciw zaklęcie do TARANTALLEGRA, powoduje, że nogi zatrzymują się w miejscu.

- Cofające - Są to te przeciw zaklęcia, które cofają zaklęcia pomocne. Oto lista przeciw zaklęć cofających:
DELETRIUS - zaklęcie powodujące zniknięcie tego, co wyczarowała różdżka, przeciw zaklęcie do PRIORI INCANTATEM.
NOX - gasi światło na końcu różdżki, przeciw zaklęcie do LUMOS.
REDUCIO- zaklęcie pomniejszające, jest przeciw zaklęciem do ENGORGIO.
APARECJUM - zaklęcie, które powoduje, że widzialnym staje się to, co było niewidzialne, przeciw zaklęcie do DISILLUSION.
COOLOPORTUS - zaklęcie zamykające drzwi, przeciw zaklęcie czaru ALOHOMORA.

Ciekawostka Zapewne zauważyliście, że nie ma przeciw zaklęć do zaklęć stałych.. tak naprawdę to tylko dlatego, że zaklęcia stałe mają tylko jedno przeciw zaklęcie, którego formułka brzmi PRZESTAŃ!

6. Różdżka

W świecie magii przedmiot, dzięki któremu czarodzieje mogą rzucać zaklęcia. Jest ona zrobiona z drewna
i elementu magicznego. Posiada odpowiednią dla siebie elastyczność i długość. Można ją kupić na Ulicy Pokątnej.
Jest to także przedmiot, który czarodziej powinien mieć zawsze przy sobie np. w razie niebezpieczeństwa może posłużyć jako bezpośrednia obrona. Aby czarodziej mógł z niej korzystać musi znać zaklęcia - umieć je wypowiadać i prawidłowo poruszać różdżką.

Drewno, z którego może być wykonana różdżka:

- Brzoza
- Cis
- Dąb
- Drewno różane
- Grab
- Heban
- Jesion
- Klon
- Mahoń
- Ostrokrzew
- Wierzba

Długość w cm:

-18 cm
-21,5 cm
-23 cm
-24 cm
-26 cm
-28 cm
-31 cm
-34,5 cm
-40,5 cm

Elastyczność:

- Bardzo Sztywna
- Sztywna (Wydaje świst podczas machnięcia)
- Normalna
- Giętka
- Bardzo Giętka

Rdzeń:

- Serce Smoka
- Pióro Feniksa
- Włos z głowy Wili
- Włos z ogona albo grzywy Jednorożca

7. Zasady korzystania z różdżki

Zasady korzystania z różdżki:
1. Różdżki używaj tylko do czarów szlachetnych-nie szkodzących Tobie ani innym.
2. Różdżka nie może być przekazywana jakiemukolwiek mugolowi. Złamanie tego punktu to równocześnie złamanie artykułu 10 Paragrafu 5 na temat Ochrony Mugoli.
3. Różdżka nie może zostać użyta, kiedy jest bardzo uszkodzona-lekkie obicia raczej nic nie zrobią, jednak złamana różdżka daje więcej szkód niż efektów i może doprowadzić do niespodziewanych konsekwencji.
4. Różdżka sama sobie wybiera czarodzieja

8. Historia powstawania różdżek.

Nad tworzeniem jednej różdżki schodzi magikowi wiele czasu. Jest to proces wymagający bardzo wielkiej dokładności, gdyż w przypadku pomyłki różdżka już nigdy nie zadziała poprawnie.
Wszystko zaczyna się od źródła Sekretis znajdującego się tam gdzie, co roku przybywają z całego świata producenci różdżek. Źródło to osnute jest wielką tajemnicą. Podobno wygląda jak kraina baśni, o jakiej nawet nam się nie śniło. Niektórzy mówią, że jest to miejsce gdzie świat miał swój początek, jednak czy to fakt czy legenda- nie dane nam jest wiedzieć.
Po odwiedzeniu tej cudownej krainy magik wraca z "przepisami" na nowe różdżki, a to w jaki sposób je zdobył, znowu możemy się tylko domyślać. Niektórzy twierdzą, że po wypowiedzeniu magicznej formuły jezioro mówi magikowi o wszystkim.
Przejdźmy jednak do konkretów. Otóż po powrocie do domu wytwórca zbiera przy sobie najlepszych czarodziei, ministerstwa i nie tylko, którzy mają za zadanie odszukać magiczne przedmioty i przynieść wskazane składniki. Kiedy producent już otrzyma te wszystkie niezbędne surowce, zwołuje do siebie najwybitniejszych magów, zajmujących się zaklęciami.
W tym momencie dochodzi do najważniejszego zajęcia w tym całym procesie: czarodzieje zamykają się na wiele tygodni w pięknych komnatach skąd nie wychodzą. Jedzenie dostarczają im specjalnie do tego przeznaczeni słudzy. Zamknięci w komnatach czarodzieje tworzą swe dzieło, które w przyszłości zabłyśnie w ręce niejednego maga.
Dzieło, które będzie czyniło dobro i zło, bo z tych dwóch rzeczy tak trudno wyeliminować tę drugą.

Najpierw na odpowiednio wyrzeźbione "patyki", których sztuka jest tak kunsztowna, że żaden mugolski mistrz jej nie dorówna, rzuca się najprostsze zaklęcia. Kolejnym etapem jest umieszczenie we wnętrzu powstającej różdżki jej rdzenia. W jaki sposób jest tam umieszczany, to również tajemnica.
Potem zanurza się je w złotym proszku zwanym bene (z łac.) czyli dobrze. Po tym etapie następuje dziesięciodniowe suszenie. Następnie rzuca się na nie zaklęcia, które mają coraz większą moc.
I tak po wielu tygodniach gotowa różdżka pojawia się w sklepie np. Pana Olivandera, po to by zgłosił się po nią w odpowiednim czasie, odpowiedni czarodziej. Jednak na temat tego jak różdżka sama wybiera sobie właściciela, nie wiemy nic.

9. Jak trzymać różdżkę?

Aby zacząć czarować, potrzebna jest nam oczywiście różdżka. Zakładając, że już ją mamy, przystąpmy do najprostszej czynności.

Różdżkę można trzymać na kilka sposobów. Powoli z mody wychodzi trzymanie jej tak jak pióro (niegdyś był to najczęściej spotykany sposób trzymania różdżki). Z kolei najpopularniejsze są dwa podstawowe chwyty, umożliwiające wygodne i skuteczne rzucenie zaklęcia:

Pierwszy sposób to trzymanie różdżki w dłoni ułożonej w zaciśniętą pięść. Chwyt ten ma kilka zalet. Pierwsza z nich to fakt, że bardzo trudno różdżkę utracić, gdyż można ją trzymać bardzo mocno i ma się pewność, że nie wypadnie przypadkowo lub rywal jej nie wytrąci.
Oprócz tego zaklęcie rzucone w ten sposób ma większą moc niż przy jakimkolwiek innym chwycie. Niestety, trzymając różdżkę w ten sposób, bardzo trudno wycelować w określony punkt i dlatego nawet najwięksi mistrzowie, stosując tzw. chwyt mocny często nie trafiają do celu.

Drugi sposób (i częściej stosowany) to wyciągnięcie dłoni przed siebie i ułożenie jej płasko paznokciami do góry. Koniec różdżki należy oprzeć o sam środek wewnętrznej części dłoni. Trzeba przytrzymać ją jednocześnie czubkami trzech palców: kciuka, palca wskazującego oraz środkowego.
Przy takim chwycie łatwiej wycelować w obiekt, jednakże chwyt jest niepewny i łatwo różdżkę stracić. Zawodowi aurorzy stosują raczej pierwszy sposób.

10. Wymowa Zaklęcia

Gdy wiemy już, jak trzymać różdżkę, możemy przystąpić do znacznie ważniejszej czynności - sposobu wymowy zaklęć. Niestety, sposób, w jaki wymawia się różne zaklęcia jest zawsze inny, ale można dostrzec kilka zasad, do których należy się przyzwyczaić i zawsze o nich pamiętać.

Zasada pierwsza: każde zaklęcia trzeba wypowiadać z mocą, zdecydowanie i dobitnie. Nietrudno się domyślić, iż ledwo słyszalne i niechętne mruknięcie pod nosem przyniesie dużo mizerniejsze efekty, niż głośne zawołanie zaklęcia. Przed wypowiedzeniem zaklęcia trzeba się zatem mocno skupić i na nim skoncentrować.

Inną ważną zasadą, o której nie wolno zapomnieć, jest to, aby wyraźnie i zrozumiale mówić zaklęcie. Na pewno nie wyjdzie nam zaklęcie, przy którego rzucaniu sami nie jesteśmy pewni, czy mówimy "Lumos" czy też "Ferula". Różdżka nie będzie się za nas domyślać, co naprawdę chcemy powiedzieć, i skutek może być bardzo kiepski.

Oprócz tego warto zawsze zwrócić uwagę na akcent. Zaklęcie źle wypowiedziane pod tym względem nigdy nie będzie równie dobre i skuteczne, jak to rzucone z akcentem położonym na odpowiednią sylabę. Jeśli nie mamy wprawy w rzucaniu danego uroku, to może się zdarzyć, że przez źle położony akcent zaklęcie w ogóle nie zadziała.

Ostatnią ważną uwagą jest to, aby nie być spiętym podczas rzucania zaklęcia i nie usztywniać szczęki. Należy się rozluźnić, by wypowiedzieć słowa zaklęcia jak najbardziej naturalnie.

11. Kilka najprostszych zaklęć i przeciwzaklęć

LUMOS (z łac. Lumen - światło)
Jest to zapewne bardzo dobrze znane wam zaklęcie, które powoduje, iż na końcu różdżki ukazuje się smużka światła. Aby podbić efekt jasności należy po słowie LUMOS wypowiedzieć słowo MAXIMA z odpowiednim naciskiem (im większy nacisk na "Maxima" tym światło jaśniejsze). Zaklęcie rzucamy podnosząc w trakcie mówienia różdżkę ku górze. Literę "i" przeciągamy, a akcentujemy na literze "u".

Zaklęcie światła (bo tak nazywało się ono przed "ewolucją językową") zostało wynalezione długo przed narodzinami Fungusa, ale spisano i opatentowano je dopiero w 1251r. p.n.e. przez Salomeę z Lunge. W roku 896 p.n.e. (podobnie jak ALOHOMORA i COOLOPORTUS) zostało ono poddane "ewolucji językowej" i przyjęło nazwę LUMOS.

NOX (noc)
Przeciwzaklęcie zaklęcia Lumos, które powoduje, że światło skupione wcześniej na końcu różdżki znika. Wystarczy wykonać ruch przypominający strzepywanie czegoś z końca różdżki. Naciskamy na literę \'n\'.

Przeciwzaklęcie nocy (bo tak nazywało się ono przed \'ewolucją językową\') zostało opracowane także przez panią Salomeę z Lunge, a w roku 896 p.n.e.zostało ono poddane \'ewolucji językowej\' i przyjęło nazwę Nox.

INCENDIO (z łac. Indendo - zapalić, podpalić)
Bardzo użyteczne zaklęcie, które jest stosowane raczej na co dzień. Z końca różdżki sypią się ogniście czerowne iskry, rozpalające ogień w kominku lub piecyku. W tym przypadku również, aby podbić zaklęcie należy po słowie INCENDIO wypowiedzieć słowo MAXIMA z odpowiednim naciskiem (im większy nacisk na \'Maxima\' tym ognień w kominku/piecyku będzie większy). Zaklęcie rzucamy zataczając koło różdżką, a następnie celujemy w miejsce, gdzie ma się pojawić ogień. \'In\' lekko przeciągamy, a akcentujemy na literce \'c\'.

Zaklęcie ognia (bo tak nazywało się ono przed \'ewolucją językową\') zostało wynalezione przez rzymskiego wróżbitę (czarodzieje nadal głowią się kto to był, ale z tego co wiemy nazywał się Tegullus), który niechcący rozpalił ogień na końcu swojej różdżki. Kolejne próby przyniosły efekt i ogień pojawiał się tam, gdzie celowała różdżka. W roku 896 p.n.e. zostało ono poddane "ewolucji językowej" i przyjęło nazwę INCENDIO.

CENTO ONIS (zgasić ogień)
Przeciwzaklęcie zaklęcia Incendio, które powoduje, że ogień zostaje zgaszony przez niebieski dym. Podnosimy różdżkę ku górze, a następnie gwałtownie wskazujemy na ognisko. Naciskamy na \'Ce\' i lekko przeciągamy literkę \'s\'.

Przeciwzaklęcie ugaszenia (bo tak nazywało się ono przed \'ewolucją językową\') zostało opracowane także przez tą samą osobę (więc najprawdopodobniej przez Teugullusa), a w roku 896 p.n.e. zostało ono poddane \'ewolucji językowej\' i przyjęło nazwę Cento Onis.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
miga kontrolka swiec z kad wziasc glejt w margonem c wskaźniki zgier www.fifka.pun.pl